To ty decydujesz o przyszłości
10:31Najgorsze w roku szkolnym jest całkowity brak chęci do robienia czegokolwiek...zgadzacie się? Myślę, że każdy ma czasami taki moment w życiu gdzie musi odpocząć od wszystkiego, znaleźć czas dla siebie. Poświęcamy dużo czasu na robienie rzeczy które nie sprawiają nam przyjemności i robimy to tylko ze względu, że musimy. Cały czas czekamy na coś co się prawdopodobnie nigdy nie stanie. Żyjemy od wakacji do wakacji, od wolnego do wolnego. Przytłacza to nas. Kładąc się spać rozmyślamy nad tym dlaczego nie potrafimy ułożyć wszystkiego tak aby było idealne. Mam rację? Każdemu potrzebna jest przerwa. Więc czasami wyjdźcie po prostu na spacer, odłóżcie telefony, zacznijcie żyć chwilą nie martwiąc się o jutro.Kto wie może właśnie wtedy zyskamy nowych chęci do działania?



9 komentarze
Jestem leniem wiec zawsze wyczekuje powrotu do domu , potem juz nie mam sily nawet na spacer , no chyba ze po ogrodzie :)
OdpowiedzUsuńhttp://klaudiaandmylife.blogspot.co.uk/
Bardzo mądry wpis, zgadzam się z Tobą w 100 % :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpocomiwiecejx3.blogspot.com
Najgorsze jest to,że w nocy zamiast spokojnie spać, myślimy o różnych sytuacjach, przeszłości,przyszłości ;/
OdpowiedzUsuńJulajulia.blogspot.com
Prawda... szkoła potrafi ostro zmęczyć, ale czasu na odpoczynek jak zawsze nie ma, Ale tak mimo wszystko dobrze napisałaś musimy oderwać się od tego wszystkiego i znaleźć czas dla siebie. Może dzięki temu wróci chęć i zapał do pracy :) Ładne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńhttp://oliwwiaa-blog.blogspot.com/
Ja mam już dosyć szkoły, ale już za chyba 94 dni, ale nie jestem pewna koniec tej męki i wakacje! :D
OdpowiedzUsuń✖ Pozdrawiam✖
MÓJ BLOG-KLIK!
Mądrze napisany post! :)
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
Motywujący tekst:)
OdpowiedzUsuń{ Miłego dnia!
➽ chanelier.blogspot.com }
Jak pięknie to napisałaś :)
OdpowiedzUsuńJuż niedługo myślę że będzie coraz to luźniej, jeszcze chwila i święta, później egzaminy gimnazjalne i zanim się obejrzymy już wakacje. Co dziwne ostatnio wstawanie do szkoły to przyjemność, naprawdę!
http://variouseverything.blogspot.com/
Masz racje, jednak to jest już uciążliwe tzn ja cały czas żyję od wakacji do wakacji i nie dbam o to co się dzieje w międzyczasie, a potem sama się dziwię, że czas leci za szybko :(
OdpowiedzUsuń